Praca detektywa w trakcie pandemii

Zrzut ekranu 2018-08-24 o 16.41.43Firmy detektywistyczne nie tylko w naszym kraju, ale na całym świecie, borykają się z problemami wywołanymi przez COVID-19. Branża stoi w obliczu nowych wyzwań, ale zgoła odmiennych, aniżeli turystyka, hotelarstwo czy gastronomia, które walczą o przetrwanie.

Pierwsze z wyzwań to zmiana warunków realizacji dotychczasowych usług detektywistycznych. Społeczny lockdown, kwarantanna, opustoszałe ulice i miejsca publiczne, zmiana stylu życia i nawyków ludzi mają swoje konsekwencje dla metod pracy detektywów. Naturalne jest ograniczenie spotkań i kontaktów z klientami, a przecież osobista rozmowa jest nie do przecenienia w pracy prywatnych śledczych.

Zmiana profilu usług to trudna kwestia, ale jak najbardziej możliwa. Co robią nasi detektywi z biura Detektyw24? Przede wszystkim otwarcie dyskutują zmiany warunków realizacji usługi z klientami. Każdy klient  musi być świadomy, że nowa sytuacja niesie określone ograniczenia. Obowiązkowe kwarantanny utrudniają lub uniemożliwiają śledzenie czyjejś aktywności, puste przestrzenie publiczne utrudniają dyskretną obserwację. Zasady dotyczące pracy zdalnej powstrzymują ludzi przed zwykłymi czynnościami, a zalecenia dotyczące noszenia masek – utrudniają identyfikację osób. 

Czytaj także: zdrady w trakcie pandemii – jak zdradzamy w lockdownie

Sytuacja pandemiczna to, paradoksalnie, nowe możliwości świadczenia usług detektywistycznych. Pierwsza grupa spraw zlecanych detektywom to oszustwa związane z nowymi warunkami pracy. Wiele firm przestawiło się na pracę zdalną. Ale jednocześnie ich właściciele chcą mieć pewność, że pracownicy faktycznie wywiązują się z obowiązków w domu. Jest to zadanie dla detektywów specjalizujących się w obserwacji. Pracodawcy niekiedy potrzebują twardych dowodów, aby rozwiązać umowy z nierzetelnymi pracownikami. Zdarzają się przypadki, że pracownicy w godzinach pracy grają w golfa, pływają łódką czy uprawiają wędkarstwo. Oczywiście w dobie pandemii, kiedy wiele osób stoi w obliczu zwolnień, tego rodzaju sprawdzenia są etycznie dwuznaczne, a na pewno nie kojarzą się z Jamesem Bondem. Pracodawcy zwracają się również do prywatnych detektywów, aby sprawdzili czy pracownicy stosują się do zasad kwarantanny. W jednym przypadku pracodawca miał wątpliwości czy pracownik w ogóle przebywa w izolacji.

Druga grupa spraw związanych z pandemią, a zlecanych detektywom, to doradztwo w zakresie bezpieczeństwa cyfrowego. Pojawia się więcej miejsc pracy wymagających nadzoru, właściciele firm chcą monitorować zdalną pracę. Rodzi to wszakże pytania o cyberbezpieczeństwo, ochronę danych osobowych itp. Zlecania, zarówno od firm jak i osób indywidualnych,  dotyczą więc  ustalenia przez detektywów czy wykorzystywane systemy, aplikacje i komputery są bezpieczne, czy właściwie chronione są dane osobowe. Klienci chcą wiedzieć, czy ich środki bezpieczeństwa w Internecie są odpowiednie, czy muszą zmienić protokoły serwera itp.

Czytaj także: kontrola pracownika przez pracodawcę

Trzecia grupa spraw, która dotkliwiej ujawniają się na rozwiniętych rynkach, na przykład brytyjskim, ale również występuje w Polsce, to naruszenia własności intelektualnej, podkopywanie zaufania do marki, słowem – czyny nieuczciwej konkurencji. Wielu właścicieli firm skarży się, iż pandemia jest dobrą okazją do mnożenia się podróbek towarów, ponieważ instytucje odpowiedzialne za wykrywanie tego rodzaju przestępstw są niewydolne Detektywi więc wykonują ograniczone operacje, jak zakupy testów (próbek) w sklepach i na platformach internetowych, gromadzą informacje na temat nieprawidłowości. Znawcy problematyki przewidują, że  sytuacja z podróbkami zdecydowanie się pogorszy. Po zniesieniu blokad handlowych pojawi się nagły popyt na dobra konsumpcyjne, z korzyścią dla fałszerzy. Właściciele marek podejmują więc proaktywne środki, do których należy wynajęcie profesjonalnych detektywów. Sprzedaż online jest wysoka, poszukiwane więc są firmy detektywistyczne z możliwością dokonywania zakupów przy użyciu solidnych tożsamości, z umiejętnością gromadzenia dowodów procesowych.

Co przyniesie przyszłość dla branży detektywistycznej? Zdaniem wytrawnych analityków i obserwatorów naszego sektora, prognozy rynkowe pokazują, że w bieżącym i 2022 roku pojawią się pozytywne tendencje, chociaż trudno mówić o ogromnym wzroście. Wskaźniki przestępczości i rozwodów, które zmniejszyły się i w dużym stopniu zahamowały działalność niektórych agencji, najprawdopodobniej – jakkolwiek groźnie to wybrzmi – wrócą po pandemii do „normalności”. Niemniej jednak trudne czasy zmuszą większość detektywów do dywersyfikacji i rozszerzenia usług. Detektywi będą musieli przyzwyczaić się do stopniowej „informatyzacji i ekonomizacji” swojej profesji. Informatyzacja oznacza szersze badanie cyberprzestępczości, prywatni śledczy będą atrakcyjni dla przedsiębiorstw, jeśli zapewniają im narzędzia i umiejętności do prowadzenia bądź wspierania dochodzeń w zakresie kryminalistyki w cyberprzestrzeni. Ekonomizacja oznacza większy nacisk na klienta korporacyjnego, a w tym obszarze sprawdzanie i weryfikacja pracowników i kontrahentów będą stosunkowo najłatwiejszymi zadaniami. Specjalistycznej wiedzy i kompetencji będą wymagały sprawy związane z przywłaszczaniem praw autorskich, kradzieżą własności intelektualnej, podrabianiem marki i innymi czynami nieuczciwej konkurencji. 

Czytaj także: oszuści udają kupców w internecie. Jak nie dać się nabrać?

Na koniec dygresja. Być może niektórych zaskoczy fakt, iż według danych z różnych krajów, nie tylko z Polski, pandemia COVID-19 z jej obostrzeniami, nie spowodowała spadku zdrad i konfliktów małżeńskich o różnym podłożu (majątek, dzieci, orzekanie winy itp.), czyli „detektywistycznej klasyki”. Ale to temat na szerszą, odrębną analizę.

Czytaj także...

Jak zdradzają kobiety?jak zdradzają kobiety

Co trzecia kobieta ma za sobą „skok w bok” będąc w stałym związku. Stereotyp, że zdrada jest domeną mężczyzn odchodzi do lamusa. Kobiety stają się coraz bardziej przebiegłe i wyrafinowane w ukrywaniu swoich romansów.

Czytaj więcej…

Rozwód z orzeczeniem o winie. Warto?

Co trzecia kobieta ma za sobą „skok w bok” będąc w stałym związku. Stereotyp, że zdrada jest domeną mężczyzn odchodzi do lamusa. Kobiety stają się coraz bardziej przebiegłe i wyrafinowane w ukrywaniu swoich romansów.

Czytaj więcej…

Wirtualna miłość. Jak nie dać się oszukać?

Portale i aplikacje randkowe z roku na rok zyskują na popularności.To, co jednak dla jednych jest wygodną możliwością poszerzenia kręgu znajomych czy poznania miłości życia dla innych stanowi doskonałą metodą oszustwa czy wyłudzenia.

Czytaj więcej…