Rozwód z orzeczeniem o winie? Warto?

rozwod_detektywRozwód z orzeczeniem o winie kojarzy się z praniem brudów na sali sądowej, wciąganiem postronnych osób w rodzinne spory oraz wyciąganiem najbardziej intymnych spraw na światło dzienne. Czy tak jest naprawdę? Czy dążenie do sprawiedliwego orzeczenia sądu musi być aż tak bolesne? Czy warto ubiegać się o rozwód z orzeczeniem o winie zdradzającego małżonka?

Marek ma 37 lat, świetną pracę, zarobki znacznie przewyższające średnią krajową oraz powodzenie u kobiet. Jest też świeżo po rozwodzie. – Byliśmy z żoną małżeństwem przez 8 lat. Mniej więcej dwa lata temu zauważyłem, że moja żona zachowuje się dziwnie. Miała wszystkie książkowe sygnały zdrady: nasz seks przestał istnieć, zaczęła coraz więcej wychodzić mówiąc, że umówiła się z koleżankami, o których nigdy wcześniej nie wspominała, telefonu nie wypuszczała z rąk nawet na chwilę – opowiada mężczyzna.

Pan Marek postanowił skorzystać z usług biura detektywistycznego Detektyw24. – Obserwowaliśmy żonę klienta dość długo, mimo, że dowody zdrady zdobyliśmy podczas pierwszych trzech dni pracy detektywa – przypomina sobie Katarzyna Bracław z agencji detektywistycznej Detektyw24 w Warszawie. Klient mimo, że bardzo szybko poznał prawdę o nielojalności swojej żony zlecał detektywom kolejne dni obserwacji. – Tłumaczył nam, że chce ubiegać się o rozwód z orzeczeniem o winie. Zapytaliśmy dlaczego tak bardzo mu na tym zależy. Odparł, że chodziło mu o sprawiedliwość – dodaje Józef Polikowski z biura detektywistycznego Detektyw24 w Warszawie.

Klient i jego żona nie mieli dzieci, intercyza była podpisana przed ślubem ponieważ obydwoje mieli świetnie zapowiadające się kariery zawodowe i byli majętni z domu. – W grę nie wchodziło zatem uzyskanie rozwodu z orzeczeniem o winie ze względu na alimenty, podział majątku czy opiekę nad dziećmi. Pan Marek uważał po prostu, że będzie mu łatwiej pogodzić się z rozpadem małżeństwa i dalej żyć, jeżeli sąd sprawiedliwie orzeknie, że to żona zdradzała i z jej winy doszło do rozwodu – wyjaśnia detektyw Katarzyna Bracław.

Takich osób jak pan Marek jest coraz więcej. Statystyki wskazują, że około 25% łącznej liczby rozwodów kończy się orzeczeniem o winie, z czego zdecydowana większość to orzeczenie o winie mężczyzny. Jednocześnie te same badania mówią, że aż 65% małżeństw rozpada się z powodu zdrady jednej ze stron. Dlaczego więc oszukiwani małżonkowie decydują się na rozwód bez orzekania o winie i za porozumieniem stron? Czy naprawdę małżeństwo rozpada się w porozumieniu?

– Wielu naszych klientów nawet jeśli mają jednoznaczne dowody zdrady nie chce rozwodu z orzeczeniem o winie, bo boją się wielomiesięcznej czy nawet wieloletniej batalii, wyciągania „brudów” i przepychanek. Są zranieni, chcieliby jak najszybciej zapomnieć i zacząć nowe życie – wyjaśniają detektywi z Warszawy. Aby uzyskać rozwód z orzeczeniem o winie należy dysponować materiałem potwierdzającym, że współmałżonek swoim zachowaniem spowodował rozpad małżeństwa. Jeżeli rzeczywiście do zdrady dochodzi – zadaniem prywatnego detektywa jest zdobycie materiału potwierdzającego zdradę do wykorzystania w sądzie. – Nasi detektywi występują także w sądzie jako świadkowe potwierdzając ustalenia zawarte w sprawozdaniu przekazanym klientowi. Do materiału dołączamy także zdjęcia lub nagrania wideo potwierdzające zdradę – wyjaśnia Józef Polikowski.

Uzyskanie rozwodu z orzeczeniem o winie pozwala na ubieganie się o alimenty, bardziej korzystny podział wspólnego majątku czy zasady opieki nad dziećmi. – A przede wszystkim daje poczucie sprawiedliwości i łatwiejszego pogodzenia się z losami małżeństwa – dodają detektywi.

Podejrzewasz, że współmałżonek ma romans? Sprawdź to!

 

fot. internet

Czytaj także...

18402300_1318420984894197_945165704836746805_oLewe zwolnienie? Detektyw wyśledzi „zdrowych chorych”

Co 20. skontrolowany przez ZUS pracownik na zwolnieniu lekarskim pracował dla konkurencji, wyjechał na urlop lub robił remont. Pracodawcy nie wahają się sięgnąć po pomoc detektywa, aby sprawdzić czy ich pracownicy nie oszukują.

Czytaj więcej…

Dlaczego się zdradzamy?

Długotrwałe romanse, sporadyczne skoki w bok czy jednorazowe przygody – zdrada ma wiele twarzy, ale przyczyny zazwyczaj są podobne: rutyna i nuda w związku, nadmiar obowiązków i problemy dnia codziennego.

Czytaj więcej…

Czy nieobecność w Walentynki to sygnał zdrady?

Walentynki to wyjątkowy dzień dla zakochanych. Dzień, w którym szczególnie zależy na spędzeniu razem miłego dnia i jeszcze milszego wieczora. Co jednak, gdy jedno z partnerów usilnie wymiguje się z randki w tym ważnym dniu?

Czytaj więcej…