Czy badanie ojcostwa jest nieetyczne?

1Coraz więcej klientów zgłasza się do nas z prośbą o zbadanie ojcostwa. Chodzi o różne sytuacje i motywacje. Jako podmiot komercyjny nie możemy narzekać. Usługę taką realizujemy od kilkunastu lat, a współpracujące z nami laboratorium gwarantuje szybkość jej wykonania, wysoką jakość oraz pełną dyskrecję i zgodność z wymogami prawa.

Natomiast wiemy z doświadczeń z jak wielkim problemem moralnym mamy do czynienia. Nie tyle my jako agencja detektywistyczna, bowiem działamy w granicach prawa, ale ludzie decydujący się na taką usługę. Warto więc tej kwestii poświęcić nieco uwagi.

Czy wychowujesz czyjeś dziecko decydując się na test ojcostwa?

Badanie ojcostwa za pomocą testów DNA jest bardziej popularne w krajach rozwiniętych, aniżeli w Polsce, a różne światowe statystyki pokazują, że liczba dzieci, które nie są wychowywane przez ich biologicznych ojców jest znaczna. W Wielkiej Brytanii waha się od 4 do 10%. We Włoszech ta liczba może wynosić nawet 15%. W Polce ocenia się, iż co 10-12 mężczyzna wychowuje nie swoje dziecko. Według szacunków dr. Rafała Płoskiego z WUM, co dwunasty ojciec w Polsce (ok.8%), w sposób nieświadomy wychowuje cudze dzieci – spłodzone przez innego mężczyznę. Tak więc w typowej klasie szkolnej liczącej 24 uczniów statycznie dwoje dzieci jest wychowywanych przez obcych, nieświadomych ojców.

Wzrasta liczba rozwodów z tego powodu, że ojcowie zdecydowali, iż nie będą kontynuować wychowywania dziecka, bowiem mają (mieli) wątpliwości co do swojego ojcostwa. Testy DNA mogą więc dać im „wytchnienie”, jeśli zostali zmuszeni do świadczenia alimentów na rzecz dziecka bez żadnych konkretnych dowodów ojcostwa.

Zdarzają się jednak wątpliwości co do ojcostwa już w okresie ciąży partnerki. W przypadku prenatalnych testów ojcostwa „korzyścią” jest to, że ojcowskie więzi nie są jeszcze najsilniejsze, a zatem kwestia może zostać rozwiązana przed urodzeniem dziecka. Jednak w przypadku badań prenatalnych, jak w przypadku inwazyjnej procedury medycznej, istnieje pewne nieodłączne ryzyko.

Pytanie o etyczny aspekt badania ojcostwa prowadzi nas do postawienia kwestii: co decyduje o ojcostwie? Wyobraźmy sobie sytuację, w której dziecko jest wychowywane przez określonego mężczyznę i zna tego człowieka jako swojego ojca. Bliższe i dalsze otoczenie społeczne identyfikują także tego człowieka jako ojca dziecka. Jednak okazuje się, że dziecko w rzeczywistości nie jest biologicznym potomkiem tego mężczyzny. Biologicznego ojca dziecko nigdy nie poznało. Nasuwa się więc pytanie: co jest ważniejsze? Więź emocjonalna, jaką dziecko ma z człowiekiem, który go wychował czy pochodzenia połowy genów w ciele dziecka? Kolejne pytanie, które należy uwzględnić brzmi: kto skorzysta na wynikach testu DNA? Bardzo możliwe, że dziecko  – wbrew wynikom badania – nigdy nie zwątpi w fakt, że ojciec, który go wychował jest  jego biologicznym ojcem. Czy jest etycznie dopuszczalne, aby ojciec mówił swojemu dziecku o targających nim wątpliwościach i poddał się testom na ojcostwa tylko po to, by osiągnąć wewnętrzny spokój?

Przed wykonaniem testu DNA wszystkie zainteresowane strony powinny rozważyć jego konsekwencje. Każdy wybrany sposób działania musi opierać się na świadomym, pełnym przekonaniu o rezultatach dokonanego wyboru. Niewątpliwie najczęściej lepiej test wykonać, aniżeli go zaniechać, ponieważ skazanie się na życie wypełnione wątpliwościami nie jest dobrym rozwiązaniem.

Z perspektywy matki testy DNA wymierzą sprawiedliwość tym ojcom, którzy są rzeczywiście biologicznymi ojcami dziecka, ale odmawiają podjęcia jakichkolwiek obowiązków i finansowych zobowiązań rodzicielskich. Wątpliwe czy w takich wypadkach testy DNA zmuszą ich do podjęcia obowiązków moralnych wobec dziecka, ale niewątpliwie narzucą obowiązki prawne.

Nie należy zapominać, że kwestia tylko pozornie dotyczy matki i ojca, że w grę wchodzi również dziecko. Najlepiej byłoby, gdyby strony korzystały z wszelkiego możliwego wsparcia, przede wszystkim psychologicznego, jeśli  uważają, że ich życie zmieniło się po uzyskaniu wyników badania.

Testy DNA ustalające pokrewieństwo i przodków

Podobnie jak w przypadku testu DNA na ojcostwo, testy na pokrewieństwo mogą wykazać, iż nie jest się biologicznym dziadkiem swojego wnuka. Taki test może mieć nawet szersze implikacje: jeśli nie jesteś biologicznym dziadkiem swojego wnuka, może to oznaczać, że twój syn prawdopodobnie nie jest biologicznym ojcem twojego wnuka.

Istnieją również testy na rodzeństwo czyli można odkryć, że osoba, którą uważałeś za swojego brata (siostrę), jest właściwie przyrodnim rodzeństwem i być może nie macie tego samego ojca. Należy brać pod uwagę takie implikacje i wpływ badań na relacje z rodzicami i rodzeństwem.

Testy DNA w celu ustalenia przodków zwykle nie mają takiego samego znaczenia moralnego i psychologicznego, jak inne rodzaje testów DNA,  jak choćby badanie ojcostwa. Mogą jednak zdarzyć się przypadki, w których osoba odkryje, że nie należy do tej  grupy etnicznej, jak dotąd sądziła. W skrajnych sytuacjach można odkryć, że jest się Afroamerykaninem, ale nie ma się afroamerykańskiego pochodzenia.

Badanie ojcostwa, testy pokrewieństwa lub jakiekolwiek inne testy DNA mogą zmienić nasze życie. Nie możemy jednak ignorować pewnych problemów i w większości przypadków testy DNA są koniecznością. Najważniejsze, aby wziąć pod uwagę wpływ testów DNA na wszystkie osoby, których dotyczą. Wcześniej należy przewidywać jak radzić sobie ze zmianami, które są konsekwencją testu,  w odpowiedzialny sposób, łagodząc stres wszystkich zaangażowanych osób.

fot. internet

Czytaj także...

Jak zdradzają kobiety?jak zdradzają kobiety

Co trzecia kobieta ma za sobą „skok w bok” będąc w stałym związku. Stereotyp, że zdrada jest domeną mężczyzn odchodzi do lamusa. Kobiety stają się coraz bardziej przebiegłe i wyrafinowane w ukrywaniu swoich romansów.

Czytaj więcej…

Rozwód z orzeczeniem o winie. Warto?

Co trzecia kobieta ma za sobą „skok w bok” będąc w stałym związku. Stereotyp, że zdrada jest domeną mężczyzn odchodzi do lamusa. Kobiety stają się coraz bardziej przebiegłe i wyrafinowane w ukrywaniu swoich romansów.

Czytaj więcej…

Wirtualna miłość. Jak nie dać się oszukać?

Portale i aplikacje randkowe z roku na rok zyskują na popularności.To, co jednak dla jednych jest wygodną możliwością poszerzenia kręgu znajomych czy poznania miłości życia dla innych stanowi doskonałą metodą oszustwa czy wyłudzenia.

Czytaj więcej…