Detektyw24

gwarancja skutecznego działaniaz zachowaniem pełnej dyskrecji

ZWIĄZEK NA ODLEGŁOŚĆ – CZY JEST SKAZANY NA ZDRADĘ?

Praca w jednym mieście, dom i rodzina w innym. Coraz częściej Polacy żyją na odległość. Obowiązki zawodowe, kariera niejednokrotnie powodują, że związki wystawione są na próbę. Czy związek na odległość ma szansę przetrwać i kiedy warto skorzystać z pomocy detektywa w tej trudnej sytuacji?

Magda i Tomek byli małżeństwem od 5. lat, mieszkali w Szczecinie. Mieli trójkę dzieci. Wiodło im się całkiem nieźle, nie narzekali na finanse ani pracę. Przed Tomkiem pojawiła się jednak szansa zmiany pracy, awansu i znacznej podwyżki wiążąca się jednak z wyprowadzką do Warszawy. Przed małżonkami stała trudna decyzja. Postanowili jednak, że ich związek jest na tyle mocny, że Tomek wyjedzie sam. Magda miała zostać na miejscu z dziećmi, które nie musiały zmieniać szkoły i otoczenia. Rozłąka była trudna, Magda źle znosiła, że wszystkie obowiązki są na jej głowie. W dodatku Tomek w pracy miał dość „rozrywkowe” towarzystwo i cały wolny czas spędzał z nowymi kolegami. Kiedy coraz chętniej zostawał w Warszawie na weekendy Magda postanowiła sprawdzić, co robi jej mąż w soboty i niedziele. – Mam troje dzieci, nie mogłam ich zostawić i jechać na drugi koniec kraju śledzić mojego męża. Przyjaciółka podpowiedziała mi, żeby skorzystać z pomocy detektywa. Nasza rodzina się rozpadała, mój świat walił się w posadach, a dzieci strasznie tęskniły za tatą – opowiada Magda.

– Zaczęliśmy obserwację Tomka w piątek zaraz po jego pracy. Niestety, tak jak się spodziewaliśmy z firmy nie pojechał wcale do domu, ani nawet na imprezę z kolegami. Obserwowany spotkał się z kobietą i razem wyjechali do spa pod Warszawą. Spędzili tam cały weekend – wspomina Józef Polikowski z warszawskiego biura detektywistycznego Detektyw24.

Coraz więcej zleceń obserwacji realizowanych przez biuro Detektyw24 wykracza poza granice miast, jak i województw. – Jesteśmy firmą ogólnopolską, mamy swoje biura w każdym województwie. Daje to klientom komfort, że mogą spotkać się z nami w mieście, w którym mieszkają, a działania prowadzą detektywi miejscowi. To przede wszystkim mniejsze koszty, a także większa skuteczność: łatwiej jest prowadzić obserwację w znanym terenie – przekonuje Daniel Śnieżek z rzeszowskiego biura Detektyw24. 

– Nie twierdzimy, że wszystkie związki na odległość skazane są na rozpad czy na niewierność któregoś z partnerów. Jeżeli ktoś ma tendencję do nielojalności nie potrzebuje mieszkać w innym mieście. Uczulamy tylko, że pojawiające się niepokojące sygnały warto sprawdzić korzystając z usług detektywa. Każda prawda, nawet najbardziej przykra jest lepsza niż życie w kłamstwie – dodaje Katarzyna Bracław, detektyw z Warszawy.

Masz podejrzenia co do wierności partnera? Nie żyj w kłamstwie. Poznaj prawdę o swoim związku! Skontaktuj się z nami.

Sprawdź najpopularniejsze wpisy na blogu:

Zakaz konkurencji – kiedy i kogo obowiązuje
Zaprzeczenie ojcostwa, uznanie ojcostwa – pomoc detektywa
Zdrada – czy warto znać prawdę?
Zdrada – do rozwodu wystarczą pozory
Zdrada emocjonalna jako powód rozwodu
Zdrada nie zawsze jest powodem rozwodu
Zdrada – przyczyna czy skutek rozwodu
Zdrada – rodzaje, dowody, przykłady…
Zdrada w trakcie pandemii – jak zdradzamy podczas lockdownu
Zdrada w trakcie rozwodu lub separacji – czy jest dopuszczalna?
Zdrada, zazdrość czy porzucenie? Dlaczego rozpadają się małżeństwa na odległość?
Zdradza, a nie chce się rozwieść – jak sobie poradzić
Zdradzający małżonek straci majątek
Zmiany w kontrolach zwolnień lekarskich. Co może ZUS?
Związek na odległość – czy jest skazany na zdradę?

Ostatnie wpisy

Czy detektyw może legalnie pobrać materiał genetyczny od dziecka?
Czy detektyw może legalnie pobrać materiał genetyczny od dziecka?
Czytaj więcej
Wina w rozwodzie a podział majątku
Wina w rozwodzie a podział majątku
Czytaj więcej
Jak się przygotować do współpracy z detektywem?
Jak się przygotować do współpracy z detektywem?
Czytaj więcej
Alkoholizm - powód rozwodu czy negatywna przeszkoda?
Alkoholizm - powód rozwodu czy negatywna przeszkoda?
Czytaj więcej