Dajcie mi człowieka a znajdzie się paragraf - wciąż aktualne?

paragrafNiemalże każdego dnia słyszymy w mediach o kolejnych aferach, akcjach policji czy służb w które zamieszani są nie tylko zwykli ludzie ale też biznesmeni, niekiedy również politycy czy urzędnicy państwowi w tym także wysoko postawieni. Patrząc na paski na kanałach informacyjnych codziennie słyszymy ile osób zostało zatrzymanych czy tymczasowo aresztowanych, co takiego strasznego zrobili, ile im grozi, kogo skazano i jakie wyroki orzeczono. Można to zinterpretować, że „system” działa sprawnie, bez zastrzeżeń ale czy aby na pewno w każdym przypadku”? Bywa, że procesy trwające w prokuraturze i przed sądem latami kończą się umorzeniem lub uniewinnieniem, a często też niskimi wyrokami. Ale sądy nie są raczej skłonne uniewinniać osoby które sporo czasu spędziły w areszcie, co do których zostało zastosowane wysokie zabezpieczenie majątkowe i na których to proces z budżetu państwa wydano setki tysięcy złotych. Nawet symboliczna kara w praktyce zamyka drogę do roszczeń. Interes państwa jest ważniejszy niż dramat jednostki. I ma to miejsce niezależnie od tego jaka partia akurat sprawuje władzę. 

Mniej jednak się mówi o poważniejszych skutkach ubocznych, takich jak zrujnowanie życia, zniszczenie biznesu, reputacji, często rodziny. Na takie aspekty uwagę zwracają programy telewizyjne takie jak chociażby „Państwo w państwie”, „Super wizjer”, „Uwaga”. Rozpisują się też na ten temat dziennikarze w artykułach prasowych w których dowiadujemy się o tym jak często człowiek staje się „ofiarą” działań służb, organów ścigania czy wymiaru sprawiedliwości. Czy zawsze są to pomyłki, niewłaściwa ocena materiału dowodowego zgromadzonego w śledztwie, a może niefortunny zbieg okoliczności? Czy ktoś jeszcze wierzy w przypadki i niezawinione błędy? Czy aby na pewno powiedzenie „dajcie mi człowieka a znajdę na niego paragraf” jest reliktem z czasów komunizmu? Czy aby w obecnych czasach nie da się skręcić spraw na zamówienie czy to polityczne, czy to konkurencji? Czy nie może mieć miejsca prywatna zemsta nieprzychylnej nam osoby, które przekazuje służbom nieprawdziwe szkalujące informacje inicjując tym zainteresowanie naszą osobą? A może niekiedy presja statystki i wyników, zmusza funkcjonariuszy do robienia spraw za wszelką cenę czym prowokuje ich do stosowania metod balansujących na pograniczu ustawowych uprawnień lub wręcz niedozwolonych prawem? A może niekiedy dostają polecenia z „góry” kim mają się zająć? Oczywiście, nie można stwierdzić, że jest to powszechne i w każdym przypadku ma aprobatę przełożonych wyższego szczebla ale w niektórych sytuacjach i ci mogą być świadomi co naprawdę się dzieje w nadzorowanych przez nich sprawach.

A co jeśli służby są zdolne sprowokować do przestępstwa człowieka który nigdy go nie popełnił? Spreparować materiały w fazie operacyjnej tak aby móc wdrożyć niezbędne metody inwigilacji w tym wymagające zgody sądu i prokuratury? Naprawdę jest to możliwe, bez faktycznego powodu można doprowadzić do tego że z dnia na dzień zostaniemy obserwowani, podsłuchiwani, a w nasze otoczenie zostanie wprowadzony agent. Oczywiście nawet w materiałach operacyjnych, do których podejrzani nigdy nie będą mieli dostępu nie zostanie to wprost udokumentowane i niezwykle trudno będzie to udowodnić dlatego tym bardziej może lepiej zapobiec takim zagrożeniom.

Jak one wyglądają od strony praktycznej, jak się od tego uchronić, rozpoznać i jak z tym walczyć można dowiedzieć się podczas specjalistycznych szkoleń jakie proponujemy w szczególności dla osób które prowadzą duże biznesy i czują się zagrożone takimi machinacjami, jak i każdemu kto chce uniknąć ich konsekwencji.

Czytaj także...

Jak zdradzają kobiety?jak zdradzają kobiety

Co trzecia kobieta ma za sobą „skok w bok” będąc w stałym związku. Stereotyp, że zdrada jest domeną mężczyzn odchodzi do lamusa. Kobiety stają się coraz bardziej przebiegłe i wyrafinowane w ukrywaniu swoich romansów.

Czytaj więcej…

Rozwód z orzeczeniem o winie. Warto?

Co trzecia kobieta ma za sobą „skok w bok” będąc w stałym związku. Stereotyp, że zdrada jest domeną mężczyzn odchodzi do lamusa. Kobiety stają się coraz bardziej przebiegłe i wyrafinowane w ukrywaniu swoich romansów.

Czytaj więcej…

Wirtualna miłość. Jak nie dać się oszukać?

Portale i aplikacje randkowe z roku na rok zyskują na popularności.To, co jednak dla jednych jest wygodną możliwością poszerzenia kręgu znajomych czy poznania miłości życia dla innych stanowi doskonałą metodą oszustwa czy wyłudzenia.

Czytaj więcej…