Przemoc domowa to nie tylko siniaki
Nowy film Wojciecha Smarzowskiego „Dom dobry” odsłania bolesną i często milczącą prawdę: przemoc domowa to nie jest tylko fizyczna agresja — to często dramat psychiczny, ekonomiczna presja i manipulacja, które pozostawiają rany trudne do zauważenia. Film pojawił się w kinach 7 listopada i już wywołał ważną społecznie rozmowę.
Dlaczego „Dom dobry” jest tak ważny
Smarzowski pokazuje małżeństwo Gosi (granej przez Agatę Turkot) i Grześka (Tomasz Schuchardt) — relację, która na początku wydaje się romantyczna, ale za zamkniętymi drzwiami obraca się w koszmar: psychiczne upokorzenia, pogarda, groźby, izolacja, a w końcu przemoc fizyczna.
Jak wskazana w tekście Młodzi w Kinie, film daje przestrzeń do edukacji: mówi, czym jest toksyczny związek, pokazuje, że przekraczanie granic nie zaczyna się od przemocy fizycznej, a ofiary nie muszą milczeć.
Przemoc psychiczna i ekonomiczna — gorsza, bo niewidoczna
Jednym z najważniejszych przesłań „Domu dobrego” jest to, że przemoc to nie tylko bicie. Reżyser sam mówi, że obok agresji fizycznej istnieją przemoc psychiczna i ekonomiczna.
- Psychiczna przemoc to manipulacja, degradacja – jednostka traci pewność siebie, żyje w ciągłym strachu, krytyce, poczuciu bezwartościowości.
- Ekonomiczna przemoc polega na kontrolowaniu dostępu do pieniędzy, zadłużaniu partnera/partnerki, ograniczaniu możliwości pracy czy samodzielności finansowej.
Tego typu przemoc jest trudniejsza do udowodnienia, często nie zostawia materialnych śladów, a ofiary bywają zlekceważone przez instytucje, policję czy wymiar sprawiedliwości. Jak pisze kancelaria prawnicza, system – mimo istnienia narzędzi ochrony – nadal bywa niedostosowany do ofiar przemocy ukrytej.
Przykłady orzeczeń: gdy sąd dostrzega przemoc psychiczną i ekonomiczną
By pokazać, że problem ma realne, prawne przełożenie – oto kilka przykładów orzeczeń sądowych w Polsce, w których uznano przemoc psychologiczną albo ekonomiczną:
- II K 380/16 – w sprawie przed Sądem Rejonowym w Tczewie ustalono, że oskarżony stosował przemoc psychologiczną i ekonomiczną wobec wszystkich członków rodziny.
- IX Ca 232/25 (2025) – sąd uwzględnił przemoc psychologiczną i ekonomiczną wobec wnioskodawczyni: wyzywanie, kontrola finansowa, ograniczanie kontaktów.
- II K 527/19 – długotrwałe znęcanie psychiczne i fizyczne wobec małoletnich doprowadziło do przewlekłych zaburzeń psychicznych u dzieci (PTSD).
- II K 798/15 – sąd orzekł, że mężczyzna znęcał się psychicznie i fizycznie nad swoją partnerką i synem, m.in. poprzez awantury domowe oraz poniżanie.
- II K 122/22 – w sprawie apelacyjnej Sąd potwierdził orzeczenie niższej instancji, stwierdzając stosowanie przemocy psychicznej i ekonomicznej przez pozwanego.
Te przykłady pokazują, że polski wymiar sprawiedliwości potrafi uznać i ukarać przemoc psychologiczną i ekonomiczną – chociaż, jak wskazują eksperci, wciąż wiele pozostaje do zrobienia, np. w zakresie przepustowości systemu, dostępu do wsparcia czy edukacji osób pracujących w służbach publicznych. Natomiast powyższe wyroki stanowią potwierdzenie, że problem jest dostrzegany, a ofiary mają szansę na dociekanie sprawiedliwości, ochrony i zadośćuczynienia.
Nie tylko kobiety — przemoc psychiczna wobec mężczyzn
Choć wiele statystyk i kampanii koncentruje się na przemocy wobec kobiet (co jest słuszne, biorąc pod uwagę skalę problemu), warto podkreślić to, co również mówi Smarzowski: mężczyźni też bywają ofiarami przemocy psychicznej.
Nie każdy przypadek eskaluje fizycznie. Nie zawsze są siniaki, krzyki czy pęknięte przedmioty. Czasem przemoc to ciągłe umniejszanie, ironiczne komentarze, izolacja od przyjaciół czy rodziny, kontrola finansów. To rany niewidoczne, które mogą prowadzić do depresji, lęków, poczucia beznadziei.
W filmie „Dom dobry” pojawiają się również postacie innych osób z terapii grupowej – nie tylko kobiety – które doświadczyły symbolicznej, emocjonalnej przemocy, co podkreśla uniwersalny charakter problemu.
Dlaczego ten film może zmienić coś w świadomości społecznej
- Demaskacja mitu bezpiecznego domu: Smarzowski burzy przekonanie, że „dom = schronienie”. Pokazuje, że to właśnie we własnych czterech ścianach może toczyć się wojna.
- Edukacja i rozmowa: Dzięki temu filmowi osoby, które dotychczas nie rozumiały, czym jest psychiczna przemoc, mogą zacząć dostrzegać jej sygnały. Jak podkreślają media, film może być świetnym materiałem do dyskusji szkolnych czy warsztatów.
- Mobilizacja instytucji: Reakcje po premierze (prawniczek, osób, które przeżyły przemoc, działaczek feministycznych i organizacji prokobiecych) pokazują, że potrzebne są bardziej skuteczne procedury, lepsze szkolenia dla policji, wymiaru sprawiedliwości i większe wsparcie dla ofiar.
Wyzwania i pytania
- Dowody przemocy psychicznej: Jak skutecznie udokumentować manipulacje, izolację, groźby słowne? Jak pomóc ofiarom zebrać świadectwa, które będą ważne przed sądem ?
- Wsparcie instytucjonalne: Czy system wsparcia (policja, ośrodki pomocowe, terapie) jest dobrze przygotowany, by reagować na przemoc niematerialną?
- Równość ofiar: Jak lepiej uznać fakt, że mężczyźni również mogą potrzebować ochrony i pomocy w kontekście przemocy psychicznej?
- Profilaktyka: Jak edukować młodych ludzi, by rozpoznawali toksyczne relacje i wiedzieli, że przemoc psychiczna to realny, groźny problem?
Podsumowanie
„Dom dobry” to film potrzebny – nie tylko jako dzieło artystyczne, ale jako społeczny katalizator. Przemoc domowa nie zawsze oznacza pięści i siniaki. Czasem to cisza, upokorzenie, izolacja i kontrola. To rany, których nie widać, a które mogą być najbardziej brutalne.
Detektywistyczny punkt widzenia — czyli dążenie do odkrywania prawdy, analizy motywów, badania mechanizmów manipulacji — świetnie pasuje do opisu psychicznej przemocy. Dla ofiar, świadków, służb i społeczeństwa najważniejsze jest zrozumienie, że cierpienie psychiczne jest realne, że ma konsekwencje i zasługuje na ochronę – tak samo, jak przemoc fizyczna.