Lewe zwolnienia lekarskie - spryt czy zwykłe oszustwo?

detektyw_warszawa

Prawie 280 milionów dni – tyle Polacy spędzają na zwolnieniach lekarskich. Czy to znaczy, że jesteśmy aż tak chorowitym narodem czy po prostu zwolnienia traktowane są jako alternatywne formy urlopu?

Wykorzystywanie zwolnienia lekarskiego w sposób niezgodny z prawem jest niestety cały czas powszechne i nie budzi społecznego oburzenia. Zdaje sobie sprawę z tego ZUS prowadząc własne wyrywkowe kontrole zwolnień, ale także pracodawcy na własną rękę, zwłaszcza gdy podejrzewają, że podczas zwolnienia lekarskiego ich pracownik pracuje dla konkurencji czy dorabia, bo trafiła mu się „fucha”. 

Jednym z popularniejszych schematów wzbudzających podejrzenia pracodawców, co do uczciwości zwolnienia lekarskiego jest sytuacja, w której pracownik zwalnia się z pracy prosząc o rozwiązanie umowy z dnia na dzień za porozumieniem stron. Może wtedy odejść z pracy bez zachowania okresu wypowiedzenia. O takie rozwiązanie zabiegają pracownicy najczęściej wtedy, gdy chcą rozpocząć nową pracę. Pracodawca nie ma obowiązku zgadzać się na to, zwłaszcza gdy odejście pracownika jest nagłe i może zakłócić prawidłowe funkcjonowanie firmy. – Bardzo często z opowieści naszych klientów wynika, że bardzo szybko przedstawiają wówczas zwolnienie lekarskie i nie przychodzą do pracy. Ten zbieg okoliczności powoduje, że u pracodawcy zapala się lampka ostrzegawcza, czy na pewno zwolenienie jest prawdziwe, a pracownika dopadła nagła choroba – wyjaśnia detektyw Katarzyna Bracław z agencji Detektyw24.net.

Pracodawca w takiej sytuacji ma prawo do samodzielnego skontrolowania swojego pracownika, czy nie doszło do nadużycia przy wykorzystaniu zwolnienia lekarskiego. Z usług agencji detektywistycznej korzystają ci pracodawcy, którzy chcą w profesjonalny sposób zweryfikować uczciwość pracownika, a w razie odkrycia nieprawidłowości posłużyć się zgromadzonym materiałem, np. w sądzie pracy. 

Osoba korzystająca ze zwolnienia lekarskiego ma obowiązek przestrzegać zaleceń lekarza oraz nie podejmować czynności, które mogą spowolnić jej powrót do zdrowia. – Mówiąc prościej pracownik nie może wykonywać innej pracy, spędzać całego dnia na zakupach w centrum handlowym czy wyjechać w trakcie zwolnienia na urlop. Jednak pomysłowość „chorych” jest zdumiewająca i mieliśmy już do czynienia z pracownikiem ze złamaną nogą, który dorabiał jako kierowca czy takim, który przedstawiając zwolnienie na chory kręgosłup nosił worki z cementem na budowie własnego domu – wylicza Witold Szczęch z agencji  Detektyw24.net w Katowicach. 

I mimo, że wymienione przypadki mogą wydawać się zabawne, to kiedy mowa o konsekwencjach takiego postępowania już nie jest tak wesoło. – Takiemu pracownikowi grozi nie tylko utrata świadczenia, ale i dyscyplinarne zwolnienie z pracy – przestrzegają detektywi. Co więcej, jeśli okaże się, że przy wystawianiu zwolnienia doszło do przekupienia lekarza takiemu pracownikowi grozi postępowanie karne prowadzone przez prokuraturę i wyrok do nawet 8. lat pozbawienia wolności.

Czytaj także...

Jak zdradzają kobiety?jak zdradzają kobiety

Co trzecia kobieta ma za sobą „skok w bok” będąc w stałym związku. Stereotyp, że zdrada jest domeną mężczyzn odchodzi do lamusa. Kobiety stają się coraz bardziej przebiegłe i wyrafinowane w ukrywaniu swoich romansów.

Czytaj więcej…

Rozwód z orzeczeniem o winie. Warto?

Co trzecia kobieta ma za sobą „skok w bok” będąc w stałym związku. Stereotyp, że zdrada jest domeną mężczyzn odchodzi do lamusa. Kobiety stają się coraz bardziej przebiegłe i wyrafinowane w ukrywaniu swoich romansów.

Czytaj więcej…

Wirtualna miłość. Jak nie dać się oszukać?

Portale i aplikacje randkowe z roku na rok zyskują na popularności.To, co jednak dla jednych jest wygodną możliwością poszerzenia kręgu znajomych czy poznania miłości życia dla innych stanowi doskonałą metodą oszustwa czy wyłudzenia.

Czytaj więcej…